




|
Słyszę jak cisza krzyczy
Zamknąłem się w mojej pustelni
jakoby mnich w klasztorze ,
gdyż dusza ma obolała
już świata znieść nie może .
Latami całymi wędrując
po krętych często drogach ,
nauczyć się czegoś chciałem
o ludziach oraz Bogach .
Wabiły mnie różne miraże
i liczne szczęścia złudy ,
lecz ciągle doświadczałem
podłości , kłamstwa , obłudy.
Zegar cykając bezdusznie
sekundy życia liczy .
Siedzę w mych czterech ścianach
i słyszę jak cisza... krzyczy
..........
Marek Kowalewski
Spis treści
|





|