Rusałki

Nad kaszubskim jeziorem
na drewnianym pomoście,
robiły pranie wieczorem
dwie rusałki radośnie.

Potem z wdziękiem niezmiernym
zdjęły wierzchnie odzienie
i nawet nie pomyślały,
że są moim natchnieniem.

Wnet skoczyły do wody
i pływając wśród wrzawy,
coraz to nowej wesoło
próbowały zabawy.

A gdy wyszły z jeziora
i zniknęły za wzgórzem,
pozostawiły w mym sercu
ogromną uczuć burzę .

Tylko fal niezliczonych
przy brzegu pluskanie,
oraz ptaków w przestworzach
żałosne śpiewanie,
uśmierzyć mogło
duszy mej tęskne wołanie...
za młodością .

..........

Marek Kowalewski


Spis treści