Ożeń się chłopie , ożeń

 

"Ożeń się chłopie ,ożeń
dopuki stoi korzeń"
- jak mówi ludu przysłowie .
Nie wyjdzie Ci to na zdrowie
gdy życie sam spędzając ,
potomstwa w domu nie mając ,
w końcu się zestarzejesz
i całkiem zdziwaczejesz .

Lecz by na emigracji
rodzinkę mieć udaną ,
sprowadzić musisz z Polski
kobietę ukochaną .

Bo szwedki są raczej swarne
i niezbyt gospodarne.
Dostaniesz na obiad śledzia
i lingon - abyś wiedział ,
że już nie jesteś w kraju
lecz w szwedzkim zamorskim raju .

Lecz każda polska kobitka
potrafi zrobić "kopytka"
i różne wspaniałe kluchy,
prażuchy i racuchy.

I barszczyk z pierogami
i bigos! ach z grzybami!
I rosół !- ale jaki!?
A także wspaniałe flaki!

I karpia w galarecie
-najsmaczniejszego w świecie!
I ciast różnych bez liku ,
makowców i serników.

I żebyś męskiej siły
pracując nie utracił
- na obiad mężu miły,
schabowy kotlet da ci!

Więc ożeń się chłopie, ożeń
dopuki..... ach człowiek głupi!
- próbuje różne kobiety,
lecz nie znajduje niestety,
wśród szwedek i azjatek,
murzynek i mulatek-
- właściwej kandydatki
na żonę i dzieci matki .

A tutaj lata lecą ,
pokoje pustką świecą.
Więc trzeba Ci nieboże
do kraju jechać za morze.
Ojczyznę starą zwiedzając,
pod strzechy zaglądając ,
poszukać musisz kobiety,
której słowiańskie zalety
wzbogacą twoje życie
po prostu - znakomicie !

..........

Marek Kowalewski


Spis treści