A my co... ???



Najwazniejsze sa te pierwsze repliki!!!

Pierwsze slowa wypowiedziane do Niej sa  n a j w a z n i e j s z e  i stanowia o powodzeniu lub goryczy poniesionego fiaska.Wielu z nas uwaza, ze rozpoczecie rozmowy z Nieznajoma jest niebywale trudne, ale wcale tak byc nie musi... Ponizej daje ci kilka tipsow, ktore ulatwia te pierwsze kroki:

- "czesc (hej, dziendobry), mam na imie Wojtek, jak masz Ty na imie?"

- "skad pochodzisz?"

- "czy wiesz, gdzie mozna wypozyczyc lezak, kupic bilet do..." (zaleznie od sytuacji)

- "o... jakzesz czlowiek czuje sie malenki w konfrontacji z ogromem otaczajacego nas swiata"...

- "czy nie zechcialabys towarzyszyc mi w spacerze wzdluz plazy ?"

- "czasami wydaje mi sie, ze to doprawdy meczace z taka nieprzebrana masa ludzi wokol"...

- "choc niewiele spalem tej nocy, warto bylo wstac i tu przyjsc"...

- "o... tak cudownie powinno sie miec zawsze"...

- "hmmm... cudownie byc wlasnie tutaj, wlasnie teraz"...

- "jestem tu juz jakis czas, a nie pamietam ani jednego imienia"...

I... czego nie wolno Ci powiedziec !!!

- "Hej Panienko... wygladasz na zmeczona. Czy moze podtrzymac Twe piersi ?"

- "Nie zimno Ci ? Ja Cie przeciez rozbieram wzrokiem od jakiegos juz czasu".

- "Ja mam nowy zegarek, ktory zarowno potrafi wrozyc jak tez pokazuje czas. Na przyklad moze zegarek powiedziec, ze nie   masz na sobie majteczek. (tu Ona stanowczo zaprzecza). Oh.. przepraszam... moj zegarek pozni sie o godzine...

- "wpadlas tu by potanczyc, czy tanczysz zeby wpasc?"

- " wiesz co doda Ci uroku ? Taki facet jak ja!"

- "czy zechcesz bysmy razem poszukali kluczykow do mojego Porsche ?"

- "jaki masz numer telefonu.. bo gdzies mi zie zapodzial"

- "zabawimy sie w woz strazacki? Ty wyjesz, a ja sikawka..."

- "mam na imie Jan, ale Ty mozesz mi mowic Jasienku"...

lub