Czy masz to "cos" w oczach?
Mam tu na mysli owe "iskierki"...
Pamietaj, ze oczy po piatym
dzinie z tonikiem zaczynaja byc szare i bez wyrazu, ze nie wspomne
nastepnego dnia...
Twoje ubranie...
Tu nie chodzi o "ostatni krzyk
mody", a raczej czy jest cale i czyste (!).
Twoje wlosy...
Nie ich dlugosc, a raczej
schludnosc - czystosc.
Twoj sposob
sluchania...
Czy rzeczywiscie sluchasz, co
ona do ciebie mowi ?
Wrazliwosc..
Czy reagujesz wlasciwie na
rozne tematy ?
Czy masz humor...
Humor w dobrym tego slowa
znaczeniu - nie zas "pajacowanie"...
Czy jestes w dobrej
formie...
Mam na mysli ogolna sprawnosc
fizyczna, nie zas potezne muskuly.
Glos...
Miekki, lagodny...
Sposob bycia...
Spokojny,
opanowany.
I... jeszcze jedno; szalenie
istotne. Masz byc opiekunczy, szarmancki i starac sie chronic
twoja kobiete. Przyjazna dlon podana w odpowiednim momencie wiecej
znaczy dla kobiet niz twoja nieokielznana potencja
seksualna.