|
W latach trzydziestych duszpasterstwo polonijne inicjowal ks. Herman
Burczyk, salezjanin, wuj obecnego ordynariusza diecezji opolskiej abp-a
Alfonsa Nossola, organizujac wraz z bratem zakonnym (koadiutorem) Leonem
w 1930 roku mala kaplice katolicka na Bergsgatan oraz skromny sierociniec--internat
dla biednej mlodziezy, o nazwie „Don Boscos hus". W 1935 r. dolaczyl
do nich ks. Paul von Styp, takze salezjanin. W ramach pracy duszpasterskiej
wsród katolików róznych narodowosci znalazlo sie tam takze miejsce dla
Polaków, uczeszczajacych na nabozenstwa i rózne spotkania. W 1934 roku,
6 lutego, powstalo w Sztokholmie „Ognisko Polskie" skupiajace grupe
aktywnych Polaków w celu szerzenia kultury polskiej na obczyznie. Organizacja
ta przyczynila sie takze do ozywienia ducha religijnego wsród Polonii.
Dzieki jej staraniom w trzecia niedziele kazdego miesiaca w kaplicy sióstr
Dominikanek przy Villagatan 21 odbywaly sie nabozenstwa z kazaniem w jezyku
polskim. Mozna tam bylo skorzystac z sakramentu spowiedzi. Msze sw. w
jezyku polskim byly sprawowane w kosciele oo. Dominikanów na Linnegatan
oraz w wyzej wspomnianej kaplicy na Bergsgatan. Czasami pomoca sluzyli
ksieza przyjezdzajacy z Polski, jednak caly ciezar pracy duszpasterskiej
w jezyku polskim spoczywal na barkach wspomnianego ks. Hermana Burczyka,
jedynego wówczas polskiego kaplana przebywajacego w Szwecji.
Byly to trudne czasy dla Kosciola katolickiego oficjalnie uznanego
przez wladze szwedzkie dopiero w 1952 r., a wiec czasy trudne takze dla
katolików z Polski.
Ciekawa historie tworza dzieje Polonii szwedzkiej w latach 1939-1946 -
poleca sie bardzo dobra pozycje o tej tematyce autorstwa Andrzeja Nilsa
Uggli pt. „Polacy w Szwecji w latach II wojny swiatowej", wydanej
nakladem Wydawnictwa Uniwersytetu Gdanskiego, w 1996 r.
Po zawierusze wojennej w wazniejszych skupiskach polonijnych na swiecie
rozwijaly sie lub powstawaly polskie parafie, koscioly rektoralne
i polskie misje katolickie, aby zapewnic Polakom praktykowanie wiary
w sposób zblizony do tego, jaki wyniesli ze swojego ojczystego kraju.
Byly to takze miejsca spotkan budowane na zaufaniu, akceptacji i szacunku
dla drugiego czlowieka - czyli starano sie rozwijac ogólnoludzkie wartosci
zniszczone przez terror czasów totalitaryzmu hitlerowskiego. Na pierwszym
miejscu chodzilo o to, aby kazdy czul sie bezpiecznie i u siebie. Posród
wielu krajów calego swiata, do których udawali sie Polacy po II wojnie
swiatowej
z nadzieja znalezienia miejsca na godne zycie, znalazla sie takze Szwecja.
Otrzymalo tu schronienie i pomoc wielu wiezniów obozów koncentracyjnych,
patriotów nie pogodzonych nigdy z faktem przejecia wladzy w Polsce przez
komunistów i osób przybylych w celach zarobkowych.
Duszpasterstwo polonijne w Szwecji powojennej jest nierozerwalnie zwiazane
z osoba ks. pral. Czeslawa Chmielewskiego, delegowanego przez ks. bp-a
Józefa Gawline na teren Szwecji wraz z kilkoma kapelanami wojskowymi,
w celu opieki religijnej nad Polakami. Od 1945 roku ten gorliwy kaplan
przemierzal wzdluz i wszerz Ziemie Szwedzka odwiedzajac
i gromadzac Rodaków, zakladajac szkólki jezyka polskiego, inicjujac rózne
uroczystosci religijne i patriotyczne, „czujac sie odpowiedzialny za moralne
i ideowe oblicze Polonii, zgodnie z duchem kultury chrzescijanskiej. Poswiecal
duzo czasu i uwagi mlodziezy, zachecal do wiernosci Kosciolowi i Polsce,
do pielegnowania mowy ojczystej, obyczajów chrzescijanskich i tradycji
narodowych. W dniu 25 marca 1949 roku na zjezdzie Stowarzyszenia Polskich
Kombatantów - Oddzial Szwecja, dokonal uroczystego ofiarowania Polonii
szwedzkiej Niepokalanemu Poczeciu NMP przed obrazem Matki Bozej Czestochowskiej
w Lund." Spotkania organizowane z racji jego przyjazdu przemienialy
sie w swieto. W miejscach gdzie Polonia byla dobrze zorganizowana (np.
w Malmo, Lund, Sztokholm, Vasteras) spotkania te mialy szczególny charakter.
W 1952 roku praca ks. Pralata zostala zauwazona, doceniona i ukoronowana
utworzeniem Polskiej Misji Katolickiej na obszar Szwecji, z siedziba w
Malmo. Bylo to mozliwe dzieki porozumieniu zawartemu miedzy bp. Erikiem
Mullerem a bp. Józefem Gawlina, zatwierdzonym oficjalnie przez Stolice
Apostolska dekretem „Exul Familia" w 1953 r.
Pierwszym rektorem mianowano ks. Czeslawa Chmielewskiego i nominacje
te ponawiano kazdego roku, do 1991r. W ten sposób, pozostajac w lacznosci
z Centralnym Osrodkiem Duszpasterstwa Polonijnego w Rzymie i hierarchia
Kosciola katolickiego w Szwecji, ks. Cz. Chmielewski kontynuowal i rozwijal
prace. Utworzenie struktury organizacyjnej duszpasterstwa polonijnego
w Szwecji pozwolilo sprawniej prowadzic dzialalnosc i porzadkowalo relacje
z parafiami funkcjonujacymi na sposób szwedzki, jednak mala ilosc kaplanów
a duzy obszar i niezmierzone odleglosci byly uciazliwymi trudnosciami
w docieraniu do najbardziej oddalonych Polaków. Jakkolwiek, bylo juz na
czym budowac
i glówne osrodki duszpasterstwa polonijnego (Malmo, Lund, Helsingborg,
Landskrona, Szkokholm) umacniafy sie i rozwijaly. W Lund przez wiele lat,
nieregularnie, wydawano katolicki biuletyn pt. „Na posterunku", redagowany
przez zasluzonego patriote i oddanego sprawom emigracji sp. Bozyslawa
Kurowskiego.
|
|